- Tak Czy chciałby pan Itbri lub legendae
obiektywy leica |miedź |TotoMix

„— Tak. Czy chciałby pan Itbri lub legendae historiae.
— Muszę panu powiedzieć — odparł nieznajomy — że wygląda pan na coś znacznie lepszego, aniżeli można sądzić z pańskiego odzienia. Non dives vestitu, sed ingenio. Oznajmiam panu, że go aresztuję!
— Co Pan mnie aresztuje! — zawołał Pitou nic posiadając się ze zdumienia.
— Tak, mój panie! Proszę za mną!
Pitou tym razem nie spojrzał już do góry, lecz raczej obejrzał się dokoła i spostrzegł dwóch sierżantów, którzy czekali na rozkazy nieznajomego. Miało się wrażenie, że zjawili się jakby spod ziemi.
— Spiszemy na miejscu protekół! — oznajmił ów nieznajomy.
Jeden z sierżantów związał sznurem ręce Pitou, w których wciąż jeszcze tkwiła książka doktora Gilberta, a następnie przywiązał go samego do kółka, które tkwiło w ścianie tuż pod oknem. Pitou gotów był krzyczeć, gdy naraz usłyszał ten sam głos, posiadający nad nim tak wielką władzę
— Niech pan nie stawia oporu!
Pitou pozwolił robić ze sobą wszystko, okazując uległość, która się ogromnie podobała sierżantom, a zwłaszcza owemu nieznajomemu. Skutek był ten, że nie podejrzewając niczego, ci ludzie weszli do środka. Sierżanci po to, by wynieść stół, a nieznajomy, by... Ale o tym dowiemy się później.“(6)



onet |judo.elk.pl |Dla gastronomii